A aparat stoi

A aparat stoi

- Jesteśmy zbulwersowani, że aparatura, na którą przekazaliśmy pieniądze, jest praktycznie niewykorzystywana - oburza się Mirosław Radzikowski, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Mowa o urządzeniu do wykrywania gruźlicy, które posiada Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. Choć zarząd województwa przeznaczył w zeszłym roku na jego zakup ponad pół miliona złotych, dziś aparatura stoi niewykorzystana.Powód? Brak kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Wniosek o delegalizację Młodzieży Wszechpolskiej

Wniosek o delegalizację Młodzieży Wszechpolskiej

Szef koła Jagiellońskiego Unii Wolności, członek zarządu małopolskiego tej partii, Jan Hoffman złożył wczoraj w prokuraturze we własnym imieniu wniosek o delegalizację stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska.

Wycieczkowce w Gdańsku

Wycieczkowce w Gdańsku

Coraz więcej dużych statków wycieczkowych, odbywających rejsy turystyczne na Bałtyku, odwiedza port gdański. W tym roku gościły w nim 32 wycieczkowce.

Rusza play off. Pamapol AZS podejmuje Polską Energię

Rusza play off. Pamapol AZS podejmuje Polską Energię

Po krótkiej przerwie wznawiają rozgrywki zespoły Polskiej Ligi Siatkówki, którzy rozpoczną w piątek play off. W inauguracyjnej rundzie zawodnicy Pamapolu AZS Częstochowa zmierzą się z Polską Energią Sosnowiec. Pierwsza konfrontacja będzie miała miejsce w hali Polonia. Spotkania z udziałem obu zespołów rozegrane zostaną w piątek i sobotę.Podopieczni Edwarda Skorka przygotowywali się do drugiej rundy rozgrywek na kilkudniowym zgrupowaniu w Spale.

Amatorska Liga Piłkarska

Amatorska Liga Piłkarska

Futbolistom rywalizującym w Amatorskiej Lidze Piłkarskiej dopisuje nie tylko pogoda, ale także liczna publiczno?ć. Mecze, które rozgrywane są na boisku szkolnym SP nr 1 cieszą się sporym zainteresowaniem.

Woda prosto z kranu

Woda prosto z kranu

Pod koniec pa?dziernika mieszkańcy ulic Sobieskiego, Bednarskiej i Polnej będą mogli korzystać z wody z gminnego wodociągu. Obecnie trwają prace ziemne przy budowie kanalizacji na tych ulicach.

VI Ogólnopolski Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej

VI Ogólnopolski Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej

Stu pięćdziesięciu wykonawców weźmie udział w części konkursowej VI Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej Kerygmat w Kwidzynie. Przesłuchania rozpoczną się jutro od godz.10.Rok temu przewodniczący jury, Jan Pospieszalski, po zakończeniu części konkursowej, powiedział o występujących: Nie mieli łatwego zadania, bo wychodzili i śpiewali do pustego, betonowego placu.Organizatorzy mają nadzieję, że jutro będzie inaczej.- Liczymy, że publiczność pojawi się nie tylko na koncertach gwiazd ale przyjdzie zobaczyć także tych młodych, najczęściej początkujących muzyków - mówi Maciej Manowski ze Stowarzyszenia Ewangelizacyjnego Kerygmat, które organizuje festiwal.

SĄDNY DZIEŃ W PILSKIM SĄDZIE - Wyborcza Temida

SĄDNY DZIEŃ W PILSKIM SĄDZIE - Wyborcza Temida

Szef pilskiego PiS, Jacek Ciechanowski, przegrał wczoraj trzy z czterech procesów, które wytoczyli mu kandydaci Porozumienia Samorządowego. Za pomówienia będzie musiał przeprosić Jacka Buszkiewicza, Grzegorza Piechowiaka i Mariana Małeckiego.

Listonosze handlują kawą

Listonosze handlują kawą

Tczewscy listonosze, oprócz listów, przesyłek czy gazet, w torbach noszą... paczki kawy. I nie dlatego, że chcą się jej napić w trakcie pracy, lecz... muszą ją sprzedawać klientom po cenach nawet wyższych niż w sklepach. Listonosze są oburzeni takim traktowaniem, czują się wykorzystywani.

Miasto nagradza

Miasto nagradza

Nagrodę naukową miasta Poznania otrzyma w tym roku prof. Jacek Wiesiołowski, a artystyczną – Wincenty Różański.

Uratowali młode kaczki

Uratowali młode kaczki

To była niecodzienna interwencja straży miejskiej. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że ulicą Poselską spacerują dzikie kaczki. Wysłany na miejsce patrol zauważył idącą w stronę Plant kaczkę z młodymi. Zaczeła się walka o schwytanie ptaków. Nie trwała jednak długo.

Obrońca Zachara drwi z zeznań świadków, którzy są przestępcami

Obrońca Zachara drwi z zeznań świadków, którzy są przestępcami

Skończył się proces Ukraińca Sergija S., Daniela Z. ps. Zachar i Andrzeja H. alias Hulio, oskarżonych o zabójstwo w 1997 roku Wiesława K. ps. Szwarceneger. Zdaniem śledczych, ta trójka wchodziła w skład tzw. klubu płatnych zabójców, który ma na swoim koncie cztery morderstwa. Dla Sierioży prokurator chce 25 lat więzienia, dla pozostałej dwójki po 15 lat. Wyrok zapadnie w poniedziałek.

Skąd wezmą miliony na oczyszczalnię?!

Skąd wezmą miliony na oczyszczalnię?!

Za, bagatela, 41,5 mln zł miasto nabędzie od spółki Synthos większościowe udziały w Miejsko-Przemysłowej Oczyszczalni Ścieków. Dziennikarze zastanawiali się, czy zwołana na wniosek prezydenta Oświęcimia Janusza Marszałka nadzwyczajna sesja rady miasta potrwa kilka minut czy... godzin.

POWIAT OSTRZESZOWSKI - Tragiczny wypadek koło Rojowa

POWIAT OSTRZESZOWSKI - Tragiczny wypadek koło Rojowa

Do tragicznego wypadku doszło dziś w nocy na drodze wojewódzkiej nr 449 w okolicach Rojowa koło Ostrzeszowa. Kierowca opla astry stracił panowanie nad samochodem na zakręcie. Auto wpadło do rowu i uderzyło w betonowy słup. Do szpitala trafili kierowca i trzej pasażerowie. Jeden z nich, 20-latek podróżujący na przednim siedzeniu, zmarł na skutek odniesionych obrażeń.

Płonący autobus

Płonący autobus

Proszę wysiąść, dalej już nie pojedziemy ? zwrócił się do pasażerów w poniedziałek późnym wieczorem kierowca autobusu linii 51 Zenon Malcharek. - Autobus jest zadymiony. Tu nie ma czym oddychać. W tych warunkach nie będę kontynuował jazdy. To jest prawie jak pożar!Powodem była świeca dymna odpalona przez jednego z pasażerów. Do zdarzenia doszło na przystanku przed Urzędem Miasta Tychy. Autobus wypełniony był po brzegi ludźmi. Znaczną część z nich stanowili kibice, wracający właśnie po zakończonym meczu tyskich hokeistów.

Sygnał radiowy będzie emitowany z nadajnika na Błesznie

Sygnał radiowy będzie emitowany z nadajnika na Błesznie

Z nadajnika na Błesznie już od lutego będzie można słuchać pierwszego programu Polskiego Radia na UKF czyli falach ultrakrótkich. Będzie to więc sygnał dobrej jakości.

Bibrzyckiej jest przykro

Bibrzyckiej jest przykro

Ciężkie chwile przeżywała Agnieszka Bibrzycka po przegranej rywalizacji koszykarek Lotosu z Gambrinusem Brno. W trzech ćwierćfinałowych spotkaniach Euroligi rzuciła mistrzyniom Czech zaledwie 5 punktów.
- Święta zapewne spędziłaś w niezbyt dobrymnaj nastroju - rozpoczęliśmy rozmowę z kapitanem gdyńskiej drużyny.

- To przykre uczucie, kiedy jest się obwinianym za porażkę drużyny. Rozumiej jednak słowa krytyki kierowane pod moim adresem i wiem, że w tych meczach zawiodłam. Muszę się jednak z tym pogodzić. Myślę, że najgorsze mam już za sobą i więcej takich meczów nie będzie.
- Analizowałaś przyczyny swojej postawy z Gambrinusem?

- Ból kolana nie pozwalał mi na zaprezentowanie lepszej dyspozycji. Miałam plastra w osobie Jany Veseli, ale do takich sytuacji jestem przyzwyczajona. W przeszłości radziłam sobie z lepszymi zawodniczkami od Czeszki.
- Przed wami walka o mistrzostwo Polski. Jaki przewidujesz jej scenariusz?

- Obecnie lekko trenujemy w terenie i na siłowni. Przygotowania taktyczne do konfrontacji z Polkowicami rozpoczniemy w przyszłym tygodniu. Ciekawszy będzie drugi półfinał Wisła - Polfa. Jest nam obojętne kto go wygra.
- W finale będziecie musiały radzić sobie bez Elaine Powell, którą na pozycji rozgrywającej zastąpi Paulina Pawlak.

- Pod względem umiejętności Paulina jest do tego przygotowana. Obawiam się jedynie o jej kondycję. Nigdy wcześniej nie musiała tak długo prowadzić gry naszego zespołu. Będzie mogła jednak liczyć na pomoc moją i Deanny Nolan.
- Po lidze czekają cię obowiązki reprezentacyjne i drugi sezon w lidze WNBA. Nie będzie czasu na podleczenie kolana.

- Po lidze poddam się dwutygodniowej rehabilitacji. W rozmowach z San Antonio zastrzegam terminy na udział w meczach reprezentacji Polski. Jeśli nie będzie zgody, postawię na reprezentację. Podobnie uczynię, jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie zdołam wyleczyć kolana i lekarz stwierdzi, że potrzebna mi jest dłuższa przerwa.

INWESTYCJE - Rozpoczęła się budowa dworca MPK na Piątkowie

INWESTYCJE - Rozpoczęła się budowa dworca MPK na Piątkowie

Teren pod budowę dworca autobusowego MPK na Piątkowie został już ogrodzony. Obok pętli PST rozpocznie tu się warta 11 milionów złotych inwestycja, na którą miasto otrzymało pieniądze z Unii Europejskiej.
Dworzec MPK powstanie pomiędzy obwodnicą kolejową a pętlą tramwajową. Będzie to pierwszy tego typu obiekt w północnej części Poznania. Ciekawy projekt budowlany dworca został już zaakceptowany, a jego wykonawcą będzie poznańska firma Posbau.
Na dworcu znajdzie się 10 stanowisk postojowych dla autobusów miejskich i pięć dla podmiejskich. Zlikwidowane zostaną pętle MPK na osiedlu Stefana Batorego i Jana III Sobieskiego. Z nowego dworca będą rozpoczynać trasy linie numer: 51, 74, 85, 88, 90, 91, 93, 98 oraz nocne 234, 235 i 248, a także podmiejskie pojazdy gminnych przewoźników – 09 (Suchy Las), R2 (Rokietnica), Auchan Swadzim (Tarnowo Podgórne) oraz 188 (Murowana Goślina).
Przy dworcu powstanie również wypożyczalnia rowerów dla studentów dojeżdżających do kampusu UAMna Morasku.
Zarząd Dróg Miejskich przedłuży ulicę Szeligowskiego. Droga będzie przebiegać przy dworcu i połączona zostanie z ulicą Stróżyńskiego. W ten sposób kierowcy jadący ze śródmieścia na os. Jana III Sobieskiego zyskają wygodny dojazd.

Z Bośni po naukę

Z Bośni po naukę

Kilkunastoosobowa delegacja z Bośni i Hercegowiny przyjechała do Ostrowa, aby zapoznać się z doświadczeniami miejscowego samorządu. Największe zainteresowanie gości wzbudziły zasady emisji obligacji komunalnych i przygotowywania prognoz budżetowych Inicjatorem wizyty była Amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego. - Systematycznie realizujemy programy dotyczące usprawnienia funkcjonowania gmin. Kilka lat temu wspieraliśmy ostrowski samorząd. Wówczas miast to było na początku drogi, na której są obecnie gminy w Bośni i Hercegowinie - powiedział Aleksander Eskic, obserwator z ramienia USAID.

Akcja zero

Akcja zero

Wczoraj bydgoska Eltra rozpoczęła wypłaty pieniędzy za akcje nabyte przez pracowników na początku lat dziewięćdziesiątych. - Rozgoryczenie, żal, wreszcie złość - tak reagowali ludzie odchodzący od kasy. Wartość akcji ustalono na 20 groszy. - Tak naprawdę to akcje warte są zero groszy. Tylko dzięki dobrej woli akcjonariusza większościowego ludzie w ogóle coś dostaną - odpiera dyrekcja firmy.

Skontrolowali gołębi hotel

Skontrolowali gołębi hotel

Pracownicy administracji, Sanepidu i Miejskiego Ośrodka Opieki Społecznej skontrolowali wczoraj mieszkanie na VIII piętrze bloku przy ul. Lnianej 2, w którym lokatorzy zrobili z pokoju gołębnik.

Bieg ponad podziałami

Bieg ponad podziałami

Białorusin Azat Rakipan i Polka Karina Szymańska - Wiśniewska zwyciężyli na 10-kilometrowej trasie w 40 Biegu Szlakiem Obrońców Wybrzeża'39. Dla obu był to już drugi sukces w tej imprezie.

Trwa akcja Czerwonego Krzyża

Trwa akcja Czerwonego Krzyża

Piotrkowscy działacze Polskiego Czerwonego Krzyża kontynuują, jak zapowiadali, akcję pomocy dla powodzian. Dzisiaj, od godziny 11 do 18 – kwestować będą przed dyskontem spożywczym „Plus” przy ul. Kostromskiej w Piotrkowie.

Zadłużone śródmieście

Zadłużone śródmieście

Prawie 10 milionów złotych winni są gminie obecni i byli najemcy 115 lokali w strefie „0” – odcinku Piotrkowskiej od ul. Próchnika do al. Mickiewicza.

Tańce w kawiarni artystycznej

Tańce w kawiarni artystycznej

Akademicki Ośrodek Inicjatyw Artystycznych (ul. Zachodnia 54) dziś i w sobotę o godz. 20 zaprasza na widowisko taneczne Cafe de la Danse w wykonaniu Teatru Domu Tańca. Większość choreografii Edwarda Różyckiego stworzona jest w technice swingowej, której rytm i ruch tworzą obrazy scen tanecznych. Tańczą m.in. Aleksandra Kozańska, Joanna Baj, Alicja Mikołajczyk, Edward Różycki. Wstęp 15 zł.

Dyskryminacji STOP

Dyskryminacji STOP

Poznański Teatr Muzyczny był miejscem jedynego w swoim rodzaju koncertu, zorganizowanego przez grupę projektową Szkoły Policealnej Pracowników Służb Społecznych w Poznaniu. Młodzi ludzie chcieli w ten sposób zamanifestować swoją solidarności z chorymi na schizofrenię: ,,Schizofrenia Dyskryminacji STOP. Zaproszono Przemysława Hałuszczaka z muzyką flamenco i latino, który wraz z Rafałem Zapałą wystąpił również w recitalu gitarowym. Ich muzyka i to spotkanie właśnie w Teatrze Muzycznym stało się okazją do przypomnienia, iż chorzy psychicznie są wśród nas. Może to nawet nasz sąsiad? Pamiętajmy o tym, że oni bardzo potrzebują naszej życzliwości (i zrozumienia).

Pierwszy mecz półfinału Pucharu Polski

Pierwszy mecz półfinału Pucharu Polski

DYSKOBOLIA GRODZISK - CRACOVIA 1 (1) - 0
Bramka: Chinyama 23. Sędziował M. Mikołajewski z Ciechanowa - nota 7. Żółte kartki: Mynar - Wacek, Giza, Nowak, Bania. Widzów 800.

Z harmonią do tramwaju

Z harmonią do tramwaju

Grupa dzieci, prawdopodobnie rumuńskich Cyganów, grających na harmoniach, opanowała tramwaje kursujące na trasie Widzew - Retkinia.

Wczoraj setki osób przekazały pieniądze na rzecz ofiar tsunami

Wczoraj setki osób przekazały pieniądze na rzecz ofiar tsunami

Setki łodzian przyszły wczoraj na plac przed katedrą, by wziąć udział w loterii fantowej organizowanej przez Caritas Archidiecezji Łódzkiej.

MMKS Dąbrowa Górnicza – TS Wisła Kraków 3:2

MMKS Dąbrowa Górnicza – TS Wisła Kraków 3:2

Po ostatnim zwycięstwie nad niepokonanymi dotychczas siatkarkami Energii Gedanii Gdańsk sobotni mecz z zajmującą dopiero jedenaste miejsce w tabeli Wisłą Kraków miał być dla MMKS-u zdecydowanie łatwiejszy. Kibice liczyli na pewne zwycięstwo i kolejne trzy punkty. Tymczasem na parkiecie trwał zażarty pojedynek, z którego na szczęście zwycięsko wyszły gospodynie.

Cedry Wlk.-Pruszcz Gd. Z posterunku do komendy powiatowej

Cedry Wlk.-Pruszcz Gd. Z posterunku do komendy powiatowej

Młodszy aspirant Mirosław Zakrzewski, blisko 4 lata był szefem Posterunku Policji w Cedrach Wielkich. 1 kwietnia rozpocznie pracę w Komendzie Powiatowej w Pruszczu Gdańskim. Obejmie stanowisko kierownika referatu patrolowo–interwencyjnego.

Zawodnicy Victorii Sztum wystartowali w Otwartych Mistrzostwach Bydgoszczy

Zawodnicy Victorii Sztum wystartowali w Otwartych Mistrzostwach Bydgoszczy

Zawodnicy Victorii Sztum wystartowali podczas Otwartych Mistrzostw Bydgoszczy z okazji 660 rocznicy nadania praw miejskich miastu.

Motorniczy wezwie taksówkę

Motorniczy wezwie taksówkę

Od dzisiaj pasażerowie tramwajów linii 11, które kursują na trasie Pabianice–Chocianowice w Łodzi, będą mogli zamówić u motorniczego taksówkę. Taką usługę proponuje łódzkie MPK i firma taksówkowa. Wczoraj prezesi obu firm podpisali w tej sprawie porozumienie.

Nowy Dwór Gd. Powstanie placówka opiekuńcza dla osób starszych?

Nowy Dwór Gd. Powstanie placówka opiekuńcza dla osób starszych?

Trwają rozmowy dotyczące wybudowania w Nowym Dworze Gd. Rodzinnego Domu Pomocy Społecznej. Obiekt ten chce stworzyć Fundacja Opieki i Edukacji Społecznej Samarytanie z Gdyni.

Wielkie sadzenie

Wielkie sadzenie

32 tysiące złotych przeznaczyło miasto na kwiaty, które w tym roku ozdobią skwery i wazy stojące przy mikołowskich ulicach i placach.

A klasa. Grupa IV - Sparta zwycięża

A klasa. Grupa IV - Sparta zwycięża

Swoich kibiców nie zawodzi Sparta Gogolewo. Piłkarze z małej wioski koło Gniewa pokonali na wyjeździe Piasta Majewo i utrzymali się na najwyższym miejscu w tabeli.

Ulice bez gazu

Ulice bez gazu

W związku z naprawą gazociągu w najbliższą niedzielę w godz. 8-16 nastąpi przerwa w dopływie gazu do budynków usytuowanych w kwadracie ulic: Rzgowska, Kolumny, Rolnicza, Szumna i Chłodnikowa.

Puck. Powiat walczy o utrzymanie szpitala

Puck. Powiat walczy o utrzymanie szpitala

Samorządowcy powiatu puckiego bronią szpitala. Jeszcze w tym tygodniu do ministra Religi i wojewody trafi ich stanowisko.
Zaniepokojenie samorządowców wzbudziły prace rządu i ministerstwa zdrowia zmierzające do utworzenia sieci szpitali. Według planów funkcjonować w niej będą jedynie te jednostki, które spełnią określone wymagania - m.in. kryterium 150 łóżek. W Pucku jest ich o 7 więcej, czyli teoretycznie wszystko jest w porządku. Kłopot w tym, że w Warszawie o tym... nie wiedzą. Urzędnicy w ministerstwie przekonani są, że pucki szpital ma 137 łóżek i położony jest w pobliżu niemal dwumilionowej aglomeracji trójmiejskiej, gdzie też działają inne szpitale.
- Dane są nieprawdziwe - tłumaczy starosta Artur Jabłoński. - Łóżek u nas jest więcej a dwa miliony ludzi mieszka w całym województwie pomorskim, nie Trójmieście.
Nieprecyzyjne wiadomości pochodzą z Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowa. Ze zgromadzonych tam danych korzystają - jak przypuszczają samorządowcy z nadmorskiego powiatu - urzędnicy ministerstwa zdrowia oraz część mediów. Jeśli na tych informacjach oprą się w Ministerstwie Zdrowia, to pucki szpital znajdzie się poza siecią.
- Nie możemy na to pozwolić, bo dla szpitala oznacza to likwidację - tłumaczy starosta.
Dlatego na sesji radni jednogłośnie przyjęli stanowisko, w którym bronią swojego szpitala i prostują błędy. W dokumencie, który trafi do ministra Religi i wojewody pomorskiego, znalazły się też dodatkowe informacje m.in. na temat ilości obsługiwanych mieszkańców powiatu (ok. 75 tys.) i turystów (ok. miliona w okresie lata).
- Fakty, które przedstawiamy w stanowisku, stają po naszej stronie - mówi starosta Jabłoński.
Pucki szpital w ciągu ostatnich lat przeszedł spore zmiany. Pojawiły się przychodnie specjalistyczne, poprawiła się kadra i jakość świadczonych usług. W budynku nie ma jeszcze windy, ale to zadanie znalazło się w planie inwestycyjnym powiatu na lata 2007-8.

Łuczniczka jak Nike?

Łuczniczka jak Nike?

Książki, które zwyciężyły w konkursie O Strzałę Łuczniczki, powinny zostać teraz dostrzeżone przez większą liczbę czytelników - w tym zgodni są zarówno autorzy, jak i wydawcy. Najprawdopodobniej obydwa tytuły będą teraz sprzedawane wraz z oznaczeniami informującymi o nagrodzie.

Zatańczą wszystko

Zatańczą wszystko

Całe piątkowe popołudnie Dom Kultury w Żarnowcu tętni życiem - tańczą niemal wszyscy. Najmłodsi, uczniowie szkoły podstawowej, ćwiczą przez dwie godziny tańce ludowe. Nieco starsi, gimnazjaliści, tańczą disco. Najpóźniej swoje próby ma grupa ćwicząca najtrudniejszy chyba taniec, break-dance. Nad wszystkimi tancerzami czuwa Dorota Różycka-Skwarek.

Teraz Dariusz Wdowczyk

Teraz Dariusz Wdowczyk

Nowy trener Widzewa. Nowym trenerem pierwszoligowych zawodników, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, będzie Dariusz Wdowczyk. Zastąpi on na stanowisku szkoleniowca Marka Kustę, który zrezygnował w piątek z pracy w łódzkim klubie. Widzewiacy po dziesięciu kolejkach ekstraklasy zajmują w tabeli grupy A ostatnie, ósme miejsce z dorobkiem siedmiu punktów.

Uciszcie te psy!

Uciszcie te psy!

Od niedawna punkt zatrzymań zwierząt mieści się przy posterunku straży miejskiej przy ul. Jesionowej. Nocne szczekanie psów niesie się między blokami, niejednego mieszkańca doprowadzając do furii. - To nie nasza wina, gdziekolwiek byśmy nie zrobili punktu zatrzymań, znajdą się niezadowoleni - twierdzą strażnicy. Wraz z wyprowadzką straży miejskiej z ul. Jagiellońskiej na ul. Leśną, zmienił się także adres punktu zatrzymań zwierząt, do którego doprowadzano i dowożono najczęściej wałęsające się psy. Przy ul. Jagiellońskiej zwierzaki nikomu nie przeszkadzały, bo w pobliżu nie było budynków mieszkalnych. Ale od kilku miesięcy zwierzęta przetrzymywane są przy posterunku na Szwederowie. Wokół jest pełno bloków, a szczekanie skutecznie zakłóca nocną ciszę.

Można odzyskać zasiłek

Można odzyskać zasiłek

Chcesz odzyskać źle naliczone świadczenia chorobowe bądź macierzyńskie? Wystarczy, że napiszesz do płatnika tych świadczeń wniosek o wyrównanie.

Koniec kariery detektywa: od playboya do aresztanta

Koniec kariery detektywa: od playboya do aresztanta

Cała Polska śledziła z zapartym tchem błyskotliwą karierę i spektakularny upadek cieszącego się kontrowersyjną sławą detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, kobieciarza, miłośnika szybkich, bardzo drogich samochodów i bohatera licznych zawodowych i towarzyskich skandali. Jego świetna passa skończyła się kilka dni temu. Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa nocą zakuli go w kajdanki i doprowadzili przed oblicze prokuratora.

O nim się mówi : Franciszek Minor

O nim się mówi : Franciszek Minor

Franciszek Minor jest opolskim kuratorem oświaty.Urodził się 9 stycznia 1950 roku w Kłodzku. Jest absolwentem historii Wyższej Szkoły pedagogicznej w Opolu. W 1975 roku rozpoczął pracę jako nauczyciel w Zespole Szkół Ekonomicznych w Nysie. Następnie został gminnym dyrektorem szkół, a potem inspektorem oświaty w Skoroszycach. Kolejny krok w karierze to funkcja inspektora oświaty i wychowania w Nysie. Od 1990 roku Franciszek Minor pracuje w kuratorium. Najpierw jako starszy wizytator, a od 1994 do 1998 roku jako kurator oświaty. Kolejne dwa lata pełni obowiązki pełnomocnika prezydenta miasta Opola do spraw centralnego kształcenia praktycznego, a później jako główny specjalista do spraw reformy oświaty. W kwietniu 2002 roku wygrywa konkurs na stanowisko kuratora oświaty województwa opolskiego.

Słupsk. Śniadania, obiady i paczki świąteczne

Słupsk. Śniadania, obiady i paczki świąteczne

Wczoraj na placu przed Zamkiem Książąt Pomorskich w Słupsku Caritas przy parafii Św. Jacka w Słupsku zorganizowała obiad wielkanocny. Organizatorzy spodziewali się, że może przyjść ok. 4 tysiące osób. To największy dotąd posiłek wielkanocny w mieście. Instytucje zajmujące się niesieniem pomocy potrzebującym już od wielu tygodni przygotowywały się do Świąt Wielkiej Nocy.

Kości zostały rozrzucone

Kości zostały rozrzucone

– Jesteśmy przerażone tym znaleziskiem. Brałyśmy udział w akcji „Sprzątanie świata”. Na terenie, który porządkowała nasza klasa, leżały kości. Podejrzewamy, że mogą być to ludzkie szczątki – zaalarmowały sieradzką redakcję „DŁ” uczennice Niepublicznego Gimnazjum w Sieradzu.

Śmierć w piwnicy i klatce schodowej

Śmierć w piwnicy i klatce schodowej

Makabrycznego odkrycia dokonał w sobotę mieszkaniec bloku przy ul. Gałczyńskiego w Piotrkowie. W piwnicy budynku znalazł on zwłoki kobiety. Jak się okazało, była to 51-letnia Brunona H., która powiesiła się na pasku do spodni.

PROTEST KOMPANII - Strajk (nie)licznych

PROTEST KOMPANII - Strajk (nie)licznych

Przez dwie godziny pracownicy Kompanii Piwowarskiej w Poznaniu i Tychach wstrzymywali się wczoraj od pracy. Chcą w ten sposób wymusić wyższe płace. Zarząd firmy uważa, że protest był nielegalny.

Radosne poparcie kandydata

Radosne poparcie kandydata

Na na plakacie wyborczym Andrzeja Tomczyka, kandydata na prezydenta miasta z Ruchu Odnowy Bytomia, są absolwenci i nauczyciele Zespołu Szkół Elektryczno-Elektronicznych. Od oryginału plakatowe zdjęcie różni się tym, że kilka osób wycięto, inne zasłonięto wyborczym hasłem.

Prokurator: usiłowali zabić

Prokurator: usiłowali zabić

- Mówiłem mu, żeby się nie martwił, że nic mu się nie stanie - to fragment wyjaśnień, jakie 24-letni Radosław S. składał przed sądem okręgowym. Tyle że mówił to człowiekowi, którego właśnie wiązał, a chwilę później znosił do piwnicy.
Na ławie oskarżonych zasiada też Marcin S. (lat 34), a z wolnej stopy odpowiada 22-letni Andrzej B. Wszystkim zarzuca się dokonanie rozboju i pozbawienie wolności Andrzeja R. Dwaj pierwsi oskarżeni są ponadto o usiłowanie zabójstwa Andrzeja R.
Doszło do tego 27 lutego. Na ten dzień Andrzej R. umówił się z Marcinem S. w jego domu w Kolonii Raków. Odebrać miał 17 tys. zł, które winien mu był Marcin S. Oprócz gospodarza czekali tam na niego także Radosław S. i Andrzej B. Mężczyzna został pobity i okradziony. Skrępowano go taśmą samoprzylepną oraz opaskami do spinania przewodów elektrycznych, na głowę nałożono wełnianą czapkę i papierową torbę, które też oklejono taśmą.
Po kilku godzinach Andrzejowi R. założono na głowę worek foliowy i przytwierdzono go do szyi taśmą samoprzylepną. Po 4, 5 minutach mężczyzna udusiłby się - jak wynika z opinii biegłego. Jednoznacznie wskazuje to, że sprawcy działali z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia Andrzeja R.
Marcin S. powiedział w śledztwie, że przebieg wydarzeń był zupełnie inny. Spotkał się wprawdzie tego dnia z Andrzejem R., który przywiózł mu palety. Ten czekał jednak w Kolonii Raków, podczas gdy on jeździł po Piotrkowie i załatwiał pieniądze, by nimi za palety zapłacić. Kiedy wrócił, Andrzeja R. już nie było. Pod dom podjechał za to mercedes, z którego wysiedli ludzie w kominiarkach. Zażądali pieniędzy, po czym kazali mu wsiadać do auta. Kiedy go wypuścili, gdzieś w polu, dostał czymś w głowę i stracił przytomność. Ocknąwszy się, poszedł w kierunku odgłosu przejeżdżających samochodów. Przesłuchiwany był następnie przez policję w Skierniewicach, jak się okazało.
Marcin S. wyjaśniał też w śledztwie, że jednym z napastników mógł być Andrzej R. Jego wersji przeczą jednak wyjaśnienia pozostałych oskarżonych i zeznania świadków.
Radosław S., który przyznał się do udziału w rozboju i pozbawieniu wolności Andrzeja R. - twierdził przed sądem, że to Marcin S. zaproponował mu pobicie kogoś i anulowanie w zamian tysiączłotowego długu. - Zgodziłem się tylko na pobicie - podkreślał. To on uderzył Andrzeja R. i przewrócił go na podłogę, po czym - wspólnie z Andrzejem B. - skrępował (ale niezbyt mocno - jak mówił) i przeniósł do piwnicy.
- Marcin S. zapytał mnie później, czy nie założyłbym mężczyźnie na głowę worka foliowego, ale się nie zgodziłem - wyjaśniał Radosław S.
- Widziałem, jak robił to Marcin. Powiedziałem nawet, że przecież on się udusi, ale Marcin uśmiechnął się i powiedział, że worek ma dziury.
Niemal identyczne w treści były wyjaśnienia Andrzeja B. Do tej roboty (czyli pobicia kogoś) zaangażował go Radosław S., który jest jego kolegą, i który obiecał mu za to 1.000 zł. Kiedy jednak on - już po skrępowaniu mężczyzny i przeniesieniu go do piwnicy - zorientował się, że chodzi nie tylko o pobicie, poprosił, żeby odwieźć go do Piotrkowa. I Marcin S. odwiózł go swoim autem.
Wersję Marcina S. podważają też świadkowie. Agata G., która sprzątała jego dom - twierdzi, że 27 lutego wieczorem Marcin S. powiedział, że uprowadził człowieka, teraz się ukrywa, a za kilka dni policja znajdzie go wyrzuconego z auta. Z kolei Kamil B., który pracował u Marcina S., odprowadzał volkswagena, którym przyjechał Andrzej R. Na teren jego posesji Marcin S. przerzucił też jakieś rzeczy (m.in. pistolet i plastykowe opaski zaciskowe).
Proces kontynuowany będzie dzisiaj. Zeznania składać ma m.in. Andrzej R., występujący w roli oskarżyciela posiłkowego.